- Oto idealne zakończenie dobrego posiłku! .
— Twój stryj wypędził chłopca w góry — przerwał milczenie Rogan. — Mówił coś o jakichś owcach.. — I czy to jest człowiek? — zapytał Engel.. Hunt i Caldwell wpatrywali się w niego z niedowierzaniem. Danchekker założył ręce na piersi i czekał.. - Dobry książę, nie jest to pomysł mój ani Toma Borsuczowłosego, lecz lorda Ciernia. On życzył sobie, abyśmy wprawiali się przy każdej okazji, gdyż tacy kiepscy aktorzy jak my potrzebują wielu prób, jeśli chcą zwieść kogokolwiek.. Obcy mogli ich uprzedzić, że zamaskowali statek, przyznał Hunt w duchu, ale najwyraźniej nie zdołali powstrzymać się przed zrobieniem dowcipu. Poza tym w oczywisty sposób żałowali czasu na formalności i uroczyste powitania. Zgoda, pasowało to do Ganimedejczyków..