.

- Jak tylko to zrobi, powinien mi zwrócić opłatę powietrzną: za dziewięćdziesiąt dni - wtrąciłem. - Gwen, jestem naprawdę zły z tego powodu. Na niego, nie na ciebie. Te jego poglądy dotyczące opłaty za powietrze! Przykro mi jednak ogromnie, że wylałem tę złość na ciebie.. — Nie wiem — Pete zaczął się wycofywać z kuchni.. — Jupe! — zawołał podekscytowany. — Nic ci się nie stało? Ależ się o ciebie martwiliśmy! Nie mogłem zasnąć, chciałem ci coś powiedzieć, więc do ciebie zatelefonowałem. Twój wujek powiedział, że jesteś u Boba, a Boba mama myślała, że obaj jesteście w twoim domu. Zadzwoniłem do Kwatery Głównej i tam też cię nie było. Wtedy pojechałem na rowerze, żeby sprawdzić, czy nie zostawiłeś jakiejś informacji w naszym biurze. No i znalazłem wiadomość od ciebie o pokoju zegarów, i zadzwoniłem tutaj, ale nikt nie odpowiedział. Wtedy zacząłem naprawdę się martwić. Powiedziałem tacie, że ty i Bob zaginęliście, więc on powiadomił komendanta Reynoldsa. Wszyscy przyjechaliśmy tutaj zbadać sprawę i chyba trafiliśmy w odpowiednim momencie.. - Brzmi imponująco... prawdziwy przywódca - odparł Ethan głośno. Potem on z kolei zniżył głos:. Pierwotnie zamierzał poszukać podczas urlopu odpowiedzi na kilka najbardziej istotnych pytań, ale teraz wiedział już, że te nadzieje świadczyły o jego naiwności. Gdyby spróbował rozpytywać lub przekonywać kogokolwiek, zostałby najpewniej odizolowany albo i gorzej jeszcze, oddany pod opiekę „specjalistom” Ampliturów. Ci już by zadbali, aby zniknął po cichu spośród żywych.. - Optymista - zadrwił pojazd..

Partners

Categories

Recently added

Random Posts:

Banner:

Partners:

Most Rated: